'stan wojenny' na Śląsku 1981-1983

 

to nie Jaruzelski wysłał zomo i czołgi !!
to taka wadliwa historycznie i umyślna propaganda, 
uproszczenie albo zagmatwanie !!

czołgi wysłał kto inny, a strzelać kazał jeszcze inny !

nie ma dokumentu z podpisem Jaruzelskiego 
mówiącego dosłownie: „wysłać czołgi na Wujek”

za strzały do górników zaś odpowiadali według ustaleń sądów:

*funkcjonariusze specjalnego plutonu ZOMO, którzy strzelali;

W procesach pojawiały się też nazwiska m.in.:
*Romuald Cieślak — dowódca plutonu specjalnego ZOMO z Katowic; według ustaleń sądu i świadków („raport taterników”) miał wydać sygnał do otwarcia ognia.

W procesach dotyczących „Wujka” pojawiały się także nazwiska przełożonych i funkcjonariuszy związanych z akcją:
*Marian Okrutny — jeden z wyższych dowódców MO odpowiedzialnych za operację.
*Roman S. — funkcjonariusz plutonu specjalnego, później skazany.


**

GÓRNICY NIE WIEDZIELI CO TO 'STAN WOJENNY' I ŻE OD TERAZ PROTESTY ORAZ WALKA Z 'MO' GROŻĄ ŚMIERCIĄ ... 

SWOJĄ DROGĄ NURTUJE MNIE PYTANIE CO BY BYŁO BEZ 'STANU WOJENNEGO' ??!



... ta prawdziwa Lecha Wałęsy !!


bohaterowie Śląska


... kliknij w foto aby powiększyć ...




Jeszcze więcej ofiar pochłonęły wcześniejsze protesty / zrywy wolnościowe Polaków:

Poznański Czerwiec 1956 
– pierwszy masowy bunt robotników przeciwko władzy komunistycznej. 
Zginęło 58 osób.

Grudzień 1970 – protesty na Wybrzeżu 
zakończyły się śmiercią 45 osób.















Brak komentarzy:

Prześlij komentarz